"Konrad" jest taki, jakie czasy

06.06.2019

 

 

 

6 czerwca w warszawskim Teatrze Polskim imienia Arnolda Szyfmana widzowie oglądali ostatni w tym sezonie spektakl "Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Anny Augustynowicz z aktorami naszej agencji Marcinem Bubółką, Grzegorzem Falkowskim i Krystianem Modzelewskim w obsadzie. Premiera odbyła się 29 stycznia.

 

W przedstawieniu "Wyzwolenie" występują trzy pokolenia aktorów. Pokolenie ojców reprezentuje Jerzy Trela, który jest "Konradem" z "Dziadów" Mickiewicza w reżyserii Konrada Swinarskiego (wystawienie z 1973 roku) i "Konradem" z "Wyzwolenia" w reżyserii tego samego twórcy (wystawienie z 1974 roku). Pokolenie, które weszło w dorosłość po 1989 roku reprezentuje odtwórca roli "Konrada" Grzegorz Falkowski. Najmłodsze pokolenie reprezentuje Marcin Bubółka. On w przedstawieniu jest reżyserem, który próbuje uporać się z romantyzmem Wyspiańskiego. On także przyjmuje rola syna. To pokolenie urodzone po 1989 roku, pokolenie Polski niepodległej.

 

"Wyzwolenie" Anny Augustynowicz to walka z własnym zniewoleniem, a nie tylko ze zniewoleniem państwa czy narodu, próba wyjścia ze skorupy, w którą wchodzimy. 

Ciągle borykamy się ze sobą, nie możemy się ze sobą porozumieć, sami sobie tworzymy konflikty. Wyspiańskiego bolały nasze wady i bał się, że się tych wad nie pozbędziemy. Powinniśmy być dla siebie lepsi.

 

  

 

 

 

 

 

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

Piotr Pacak. Science fiction

13.10.2019

1/10
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Archiwum
Please reload

Wyszukaj wg tagów